W zeszły weekend na oficjalnym blogu Skype zawrzało. Okazało się, że w momencie instalacji Skype’a , program instalował dodatkowo bez zgody użytkownika komputera aplikację EasyBitss.Wraz z pojawieniem się crapware na PC, pojawiał się problem w rozszerzeniu Skype Extras Manager. A co gorsza, aplikacja EasyBits nie dawała się usunąć.
Jak na początek współpracy Skype i Microsoftu, korporacja zaliczyła niezłą klapę. Chociaż program jest nieszkodliwy, to jednak rysa na wizerunku Skype’a pozostanie. Według tłumaczeń informatyków Microsoftu, EasyBits został zaprogramowany przez pomyłkę i instalował się na komputerach z systemem Windows. Na szczęście błąd został już naprawiony.
Ostatnio Skype traci na wiarygodności, biorąc pod uwagę awarię w ostatnie święta Bożego Narodzenia oraz ostatnią dysfunkcję systemu, komunikator może stracić wielu użytkowników.
Źródła:
http://vbeta.pl/2011/05/31/wpadka-skypea-smieciowe-oprogramowanie-wznanym-komunikatorze
http://nt.interia.pl/wiadomosci/news/skype-instaluje-programy-bez-wiedzy-uzytkownikow,1646707
http://masonsklut.com/how-to-mute-skype-chat/



