4461019149_1b4094d78b_m Data 14.01
Ocena
VN:F [1.9.10_1130]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Tam, gdzie Facebook jest zerem

 

Facebook, najpotężniejszy portal społecznościowy na całym świecie, w ciągu 10 lat obecności na rynku , stał się obok Google, najpotężniejszą marką kojarzoną z Internetem. Jest jednak jedno miejsce na świecie, gdzie Facebook jest zerem i to na własne życzenie.

Jedź do Hiszpanii, poznanych tam ludzi wkrótce będziesz mieć w znajomych na Facebooku, podobnie będzie, jeśli udasz się do Brazylii, USA, czy Australii. Co więcej – w znajomych na Facebooku możesz mieć też Ukraińców lub Rosjan, ale na pewno nie będziesz mieć Chińczyków. To właśnie w tym kraju Facebook nie jest żadną siłą.

Utracona szansa

Jeszcze całkiem niedawno mogło być zupełnie inaczej. Celem Facebooka jest m.in. zaangażowanie się w rynek mobilnego hardware’u. Doskonałą okazję ku temu stwarzał chiński startup – Xiaomi. Jesienią ubiegłego roku szefowie obu firm spotkali się, by porozmawiać. Niestety nic z tego nie wyszło. Xiaomi to marka, prowadzi działalność wykorzystując popularność Apple. Co ciekawe, Xiaomi nie posiada sklepów detalicznych ani nie współpracuje z dystrybutorami z innych firm. Zamiast tego wszystkie produkty Xiaomi są sprzedawane bezpośrednio przez stronę internetową spółki. Dla Facebooka zakup Xiaomi byłby idealny. Największy na świecie serwis społecznościowy od 2009 roku jest zablokowany w Chinach, co jest bardzo niewygodne dla Zuckerberga z racji potencjału rynku chińskiego. Transakcja miała mieć też drugie dno – Inwestycja w Xiaomi miałaby pomóc Facebookowi w wywieranie wpływu na władze chińskie i w konsekwencji zniesienie blokady.

Gra jest warta świeczki. Xiaomi to coś na wzór marki Apple. Marka w Chinach jest gigantem, teraz ze swoimi smarfonami chce wyjść poza granice Państwa Środka.

Nie ulega wątpliwości, że Facebook byłby w stanie wyłożyć praktycznie każde pieniądze na zakup. Dlaczego więc nie wyłożył? Potwierdzonych informacji nie ma, ale podobno do gry wszedł Google. Zgoda na inwestycję ze strony Facebooka mogłaby dla Xiaomi oznaczać zaostrzenie relacji z Google. Tymczasem są one niezwykle istotne dla Chińczyków. Warto wiedzieć, że bez współpracy z Google wejście na zachodnie rynki jest wykluczone dla Xiaomi na przykład ze względu na kwestie patentowe. Dla Google jednak udział Facebooka w Xiaomi jest nie na rękę.

Facebookowy telefon

Hipotetycznie gdyby Facebook posiadał Xiaomi coraz bliżej byłoby to kolejnej rewolucji, jaką jest stworzenie specjalnego „facebookowego telefonu”. A to wbrew pozorom jest możliwe. Kreatywność oraz możliwości Xiaomi w połączeniu ze świetnym MIUI (system operacyjny wzorowany na Androidzie) i jego elastycznością mogłyby sprawić, że w końcu Zuckerberg stworzyłby tak bardzo pożądane urządzenie.

Ile jest warte Xiaomi

Dziś wiadomo, że Xiaomi wyceniane jest na około 45 mld dolarów. Oznacza to, że jest to najdroższa marka na świecie w kategorii tych młodych, nowych. Wciąż nie wiadomo, jak się sprawa potoczy, ale można być pewnym, że o Xiaomi usłyszymy jeszcze niejeden raz.

Podziel się!
  • Facebook
  • del.icio.us
  • Twitter
  • Wykop
  • Google Buzz

Leave a Reply

*

* Pola oznaczone gwiazdką są wymagane